DMT w formie leku. Ruszyły testy na ludziach

DMT, czyli dimetylotryptamina, jest związkiem chemicznym o psychoaktywnych właściwościach. Wizje zapewniane dzięki jego zażywaniu mogą być naprawdę intensywne, ale naukowcy udowodnili, że DMT ma również korzystny wpływ w leczeniu zespołu stresu pourazowego i depresji.

Kanadyjska firma farmaceutyczna Small Pharma zamierza połączyć stosowanie DMT z regularnymi sesjami terapeutycznymi, co miałoby stanowić remedium na depresję. Takie zabiegi miałyby być prowadzone w odpowiednio oświetlonych pomieszczeniach, w których pacjenci będą zażywali ayahuascę. Zanim jednak tak się stanie, takie osoby przejdą swego rodzaju szkolenie przygotowujące do spożywania psychodeliku zawierającego między innymi dimetylotryptaminę.

Czytaj też: Jak palenie marihuany wpływa na mózgi nastolatków?

Jej ilość będzie jednak niewielka, ale po pewnym czasie środek zostanie podany dożylnie. Jak opisuje Carol Routledge, przedstawicielka Small Pharma, po wykonaniu zastrzyku pacjent będzie przebywał w ciszy przez około 20-25 minut w towarzystwie terapeuty. Po zakończonym „tripie” przyjdzie natomiast czas na terapię integracyjną. We wrześniu firma zakończyła pierwszą fazę badań klinicznych, w ramach której osoby z lekką formą depresji otrzymywali psychodeliki, co potwierdziło, że takie działania są bezpieczne.

W ramach drugiego etapu badań klinicznych DMT będzie podawane osobom z ciężką depresją

Drugi etap badań, który ma się rozpocząć właśnie teraz, będzie obejmował znacznie poważniejsze przypadki. Analizy, których wyniki opublikowano w 2020 roku na łamach The Journal of Psychopharmacology obejmowały 2500 osób. Spotkały się one ze swego rodzaju bytami po tym jak, przyjęły DMT. Autorzy tamtego badania odkryli, że większość uczestników wiązało te byty z emocjami takimi jak miłość, życzliwość i radość.

Czytaj też: Nie zgadniecie, w jakim celu naukowcy podają marihuanę homarom

Istnieją również inne dowody na to, że DMT może pomóc w leczeniu depresji. Związek ten pobudza bowiem neurogenezę, czyli tworzenie nowych neuronów w mózgu. Poza tym, pozytywnie wpływa na neuroplastyczność, czyli sposób, w jaki neurony tworzą nowe sieci i połączenia. Pozwala to sądzić, że z tego względu DMT mogłoby pomagać osobom cierpiącym na depresję.

Uważamy, że terapia powiązana z dawką DMT pomaga tworzyć nowe połączenia, które pojawiają się w mózgu pacjenta podczas psychodelicznych doświadczeń. Pomaga to przenieść pacjenta w bardziej przyjazne otoczenie i scementować te połączenia.

wyjaśnia Routledge