Od premiery Infinity War pojawiają się coraz to nowe teorie dotyczące Avengers 4. Choć jest ich wiele, to najczęściej powtarza się ta mówiąca, że jedynym sposobem na Thanosa jest podróż w czasie w Avengers 4.

Pisaliśmy o tym już wcześniej, że najpopularniejszą teorią jest podróż w czasie w Avengers 4. Dzięki niej zmarli w Infinity War bohaterowie mogliby wrócić do życia, a wraz z nimi i połowa wszechświata. Znając już zagrożenie jakie niesie ze sobą Szalony Tytan będą mogli przygotować się do walki i go pokonać. I tak, to tylko teoria. Jednak pojawiła się informacja, która tę teorię może potwierdzać.

Starożytna daje dowód na podróż w czasie w Avengers 4?

Jakiś czas temu do obsady do obsady Avengers 4 dołączyła zmarła w jednym z filmów bohaterka. Chodzi tu oczywiście o Tildę Swinton grającą Starożytną w filmie Doctor Strange. Starożytna zmarła na skutek walki z Kaecilius, nie należy więc do ofiar Thanosa. Nie wiadomo ile miała lat ani jak potężna była jej moc. Za życia odpowiadała za obronę Ziemi, była również mentorką Strange’a. To właśnie jej śmierć jest ogromną wskazówką co do wydarzeń mających nadejść w Avengers 4.

Starożytna chwilę przed śmiercią wyjawiła swemu podopiecznemu, że bez względu do na ścieżkę przez nią obraną nigdy nie była w stanie spojrzeć w przyszłość dalej niż do tego momentu (chodzi o scenę, gdy jako projekcja astralna stoi na balkonie szpitala patrząc na miasto). Oznacza to, że granica przewidywania przyszłości to śmierć patrzącego. Poza nią nie są w stanie spojrzeć. Wiemy jednak, że Doctor Strange widział nie jedną, a miliony wersji tego co się wydarzy, w tym wygraną Avengers. Jest więc jasne, że jego śmierć nie jest trwała.

Jaka będzie jej rola?

Dowodzi to, że i Starożytna nie powróci do życia. Być może pojawi się w retrospekcji, lub spotkają ją podczas podróży w czasie lecz jeszcze za jej życia. Możliwe też, że zagra w jakimś śnie, który nie będzie wiązał się z faktyczną podróżą w czasie. A może Strange spotka się z nią w miejscu, gdzie idą dusze po śmierci.

Nie mamy na ten temat żadnych informacji, jednak wydaje się, że podróż w czasie w Avengers 4 jest najbardziej prawdopodobną ścieżką jaką podążą bohaterowie.

O tym, że Tilda Swinton pojawi się w nadchodzącym filmie MCU  poinformował producent wykonawczy Michael Grillo. Nie zdradził szczegółów jej roli. Powiedział jednak, że mieli Tildę tylko do jednodniowej dyspozycji, co oznacza, że jej rola będzie krótka. Jednak zważywszy na wiedzę Starożytnej nawet niewielki epizod może być dla bohaterów znaczący.

Czytaj też: Nowe plotki o Avengers 4

Źródło: https://bgr.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!