Przedsiębiorstwa rybackie poważnie zastanawiają się nad uruchomieniem dronów nad swoimi łowiskami; miałyby one wypatrywać nielegalnych kłusowników, polujących na konkretne rodzaje ryb.

Firma Aerovel rozpoczęła właśnie produkcję swojego drona Flexrotor; jednym z jego wielu zadań będzie właśnie wspieranie przedsiębiorstw rybackich. Warte 200 tysięcy bezzałogowe statki latające mogą startować pionowo, używając jedynie swoich śmigieł, przez co nie potrzebują wiele miejsca do funkcjonowania. Ich najważniejszym aspektem jest to, że mogą utrzymać się w powietrzu przez dwa dni, monitorując łowiska z powietrza i przesyłając zdjęcia do centrali.

Aerovel koncentruje się obecnie na budowaniu dronów do celów komercyjnych. W roku 2012 firma ta podpisała umowę z amerykańską marynarką wojenną, w celu stworzenia wersji Flexrotora do nadzoru terenów morskich. Praca idzie sprawnie, udało się już przeprowadzić kilka prób lotu tej maszyny. Jedną z nich możecie obejrzeć poniżej:

[źródło: engadget.com, zdjęcie: aerovelco.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!