promocja

NASA podjęła decyzję zamówienia u Boeinga drugiego komercyjnego, załogowego lotu w kosmos. Może to być konsekwencją ogromnego budżetu, jaki agencja dostała do dyspozycji na rok 2016.

Zamówienie to jest częścią Commercial Crew Program, a więc współpracy między amerykańską agencją kosmiczną a prywatnymi przedsiębiorstwami, które pracują nad technologią wysyłania rakiet w kosmos. W maju tego roku miało miejsce pierwsze zamówienie dla Boeinga, kilka miesięcy później przyszła kolej na SpaceX, a teraz koncern lotniczy otrzymuje drugi kontrakt.

Commercial Crew Program gwarantuje NASA co najmniej cztery loty gwarantowane przez obydwie firmy, ciężko jednak powiedzieć, w jakich proporcjach zostaną one rozdzielone między Boeinga a SpaceX. Warto jednak podkreślić, że jeżeli pierwsze nadchodzące próby okażą się być sukcesem, misje wcale nie muszą zakończyć się na czterech.

Statek Boeinga, który zabierze astronautów w kosmos to CST-100 Starliner. Co zabawne, odpadł on z drugiej fazy konkursu NASA Commercial Resupply Services, co nie przeszkadza mu jednak w wypełnieniu postanowień umowy w ramach Commercial Crew Program. Bezpośrednią konkurencją dla Boeinga jest Dragon SpaceX, którego działanie opiera się o rakietę Falcon 9. SpaceX musi jednak wcześniej przedstawić dowód, że błędy, które zadecydowały o niepowodzeniu misji dostawczej do ISS, zostały już poprawione.

[źródło i grafika: eteknix.com]