WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Drukarki 3D mogą wytwarzać gazy szkodliwe dla człowieka

Według badaczy z USA i Francji coraz popularniejsze obecnie drukarki 3D w czasie swojej pracy emitują niebezpieczne gazy. Nie chodzi przy tym o niebezpieczeństwo związane na przykład z efektem cieplarnianym czy innym wielkoskalowym zjawiskiem. Z badań wynika, że powstający gaz może być bezpośrednio toksyczny dla człowieka.

Badaniem objęto wiele modeli drukarek oraz stosowanych w druku 3D tworzyw. Materiały stosowane do druku są podgrzewane w celu nadania im plastyczności, oraz po to by umożliwić łączenie kolejnych warstw. To dlatego wiele z tych związków o polimerowej budowie depolimeryzuje i uwalnia do powietrza swoje składniki. O ile popularny polilaktyd (PLA) jest pod tym względem zupełnie niegroźny, to już inne materiały mogą wykazywać działanie toksyczne.

Do potencjalnie niebezpiecznych surowców używanych przez drukarki zaliczają się na przykład nylon czy znacznie popularniejszy od niego ABS. Ten ostatni, pod wpływem temperatury, zanieczyszcza powietrze styrenem, który to jest substancją potencjalnie rakotwórczą.

Autorzy badania zalecają, aby nie wykonywać zbyt wielu wydruków z niebezpiecznych materiałów w pomieszczeniach pozbawionych wentylacji lub słabo wentylowanych. W praktyce nie ma przy tym znaczenia marka ani model użytej drukarki. Naukowcy sugerują, by nie tylko drukować w 3D w dobrze wentylowanych pomieszczeniach, ale najlepiej gdyby instalować bezpośrednio w drukarkach odpowiednie filtry powietrza. Alternatywą wobec tego rozwiązania mogą być także próby opracowania bezpieczniejszych materiałów.

[źródło i grafika: engadget.com]