Gry, w których musimy przeprowadzić metalową pętle wzdłuż drutu w taki sposób aby go nie dotknąć, to świetny sposób żeby sprawdzić naszą koordynację. W tego typu zabawie o naszej porażce z reguły byliśmy informowani poprzez sygnał świetlny bądź dźwiękowy. Jednak dwóch zapaleńców (czy też facetów z problemami psychicznymi) stwierdziło, że jest to nieco nudne i postanowiło uatrakcyjnić rozgrywkę. W swojej wersji gry Lauren i Mike Moyer wykorzystali paralizator o napięciu wynoszącym 4 miliony voltów.

Zasady zabawy są bardzo proste. Lewą rękę trzymamy na przycisku zamykającym odwód elektryczny, a prawą prowadzimy paralizator wzdłuż labiryntu wykonanego z metalowego drutu. Skutki naszej porażki są raczej dość oczywiste.

Gra zawiera 3 poziomy i każdy z nich jest bardziej bolesny od poprzedniego. Pierwszy z nich można porównać bardziej do wibracji niż do porażenia. Na drugim odczuwany jest już niewielki dyskomfort. Ale poziom trzeci jest to już prawdziwy ból. Na szczęście przy wstrząsie nasza lewa ręka powinna puścić przycisk, co otworzy obwód i odetnie przepływ prądu. Dzięki temu nikomu nie stanie się żadna poważniejsza krzywda.

[źródło i grafika: popularmechanics.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej