Twój komputer został skradziony, a masz na nim zapisane dane do banku, ważne badania naukowe? Może celnicy zabrali Ci sprzęt na lotnisku? W każdym z tych przypadków nie chcielibyście, aby ktoś mógł mieć wgląd na Wasz dysk. SecureDrivec SDSR ma na to dobry sposób.

Owe napędy mają wbudowany moduł GSM. Oznacza to, że jeśli kiedykolwiek zdarzy Wam się jakaś przykra sytuacja, Wasze dane mogą być zagrożone, to z każdego miejsca na świecie, każdym telefonem możecie wysłać SMS ze słowem kluczem i wtedy dysk zostanie fizycznie wyczyszczony. SDSR ma moduł GSM wbudowany w chipset i posiada także włączony roaming. Posiada on także inne zabezpieczenia. Kiedy ktoś próbuje go wyciągnąć, odłączyć, wyłączyć zasilanie bez potwierdzenia operacji odpowiednią wiadomością, to dysk dokona autodestrukcji. SDSR oferuje także autoszyfrowanie w przypadku, jakby fizyczna destrukcja nie wystarczała. Bez pomocy specjalnych organów i wysokiej klasy specjalistów, odzyskanie danych będzie praktycznie niemożliwe.

sdsr2

sdsr3

Źródło, zdjęcia: http://www.redferret.net/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!