Weteran przemysłu sztucznej inteligencji Qi Lu, który do tej pory był odpowiedzialny za usługi i aplikacji firmy związane z AI, został właśnie podłapany przez chińskiego giganta technologicznego Baidu.

Do momentu wypadku na rowerze we wrześniu, Lu pomógł zorganizować w firmie Microsoft zwrócenie się w stronę botów i sztucznej inteligencji. Teraz znalazł on nową posadę, bowiem w Baidu będzie on mógł tytułować się mianem Chief Operating Officera, zajmującego się – a jakże – AI. Na temat jego przybycia postanowił wypowiedzieć się nawet CEO firmy, Robin Li:

Aby osiągnąć nasze cele, szczególnie te w dziedzinie sztucznej inteligencji, która w ciągu najbliższej dekady będzie dla nas kluczowa, musimy być zdolni do przyciągania największych talentów na świecie. Wraz z doktorem Lu na pokładzie jesteśmy przekonani, że nasza strategia zostanie zrealizowana gładko, a Baidu stanie się światowym liderem w technologii AI.

Do tej pory, niczym Google, Baidu najwięcej zarabiało na reklamach, ale firma ma zamiar w najbliższej przyszłości zróżnicować źródła swojego dochodu, zwłaszcza, że na horyzoncie czai się firma Alibaba, pragnącego pozbawić ich prymatu w tej dziedzinie. W ciągu ostatniego roku Baidu uruchomiło co najmniej kilka inicjatyw związanych ze sztuczną inteligencją, takich jak medyczny chat-bot, oprogramowanie do autonomicznych samochodów czy nawet własnego robota, zwanego Little Fish.

źródło: theverge.com | zdjęcie: investopedia.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!