Jeżeli ktoś myśli, że elastyczność ekranu kończy się na tym, że można go wygiąć, to jest w błędzie. Naukowcy skupieni w konsorcjum badawczym GHOST (Generic, Highly-Organic Shape-changing inTerfaces) pracują nad ekranami, które mogą zmieniać swój kształt w trzech wymiarach.

Szef zespołu, prof. Kasper Hornbæk z Uniwersytetu Kopenhaskiego, twierdzi że pierwszych tego typu produktów możemy spodziewać się na rynku za około pięć lat. „Zmiennokształtny” ekran pozwalałby na symulację fizycznych przycisków na swojej powierzchni, zasłaniał wpisywany na dotykowym ekranie kod PIN, czy wreszcie pozwalał na lepsze odwzorowanie świata – w grze, bądź na mapie.

Na początku konsorcjum bada wyświetlacze, które można rozciągać. Na takim ekranie można by na przykład wyciągnąć, czy rozciągnąć interesujący nas wykres. Rozciągliwe ekrany pozwolą nam także na zanurzenie się w wirtualnym świecie, a przynajmniej na zanurzenie w nim naszych palców.

„Nie chodzi tylko o deformowanie kształtu ekranu, ale też cyfrowego obiektu, którym chcesz manipulować, może nawet w powietrzu. Dzięki technologii ultradźwiękowej lewitacji, na przykład, możemy wyświetlić obraz wychodzący z ekranu. A dzięki deformowalnym ekranom, możemy zanurzyć weń palce.” – opisuje przyszłość technologii prof. Hornbæk.

Projekt GHOST angażuje partnerów z Wielkiej Brytanii, Holandii i Danii. Jeden z partnerów –  University of Bristol – jest założycielem UltraHaptics, startupu mającego skomercjalizować badaną w ramach projektu technologię ultradźwiękową.

[źródło i zdjęcie: phys.org]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej