Nadchodzi nowa era samochodów elektrycznych. Była już mowa o nowym projekcie Maybacha, a teraz czas na coś bardziej przystępnego- elektrycznych autobusach komunikacji miejskiej Catalyst E2 Series od firmy Proterra.

Autobusy to idealni kandydaci do elektryfikacji. Jeżdżą przewidywalnymi drogami, więc nie potrzebują skomplikowanej infrastruktury ładowania. Długi czas ładowania (od trzech do pięciu godzin dla E2) nie ma znaczenia, ponieważ są one zwykle zaparkowany na noc. Autobusy elektryczne pozwalają zaoszczędzić na paliwie i konserwacji, a niektóre miasta mogą otrzymać dotację na ich wdrożenie. Cena jednej sztuki z Catalyst E2 Series to 799 tysięcy dolarów, czyli prawie trzy razy większa niż konwencjonalnego autobusa.

2_proterra-e212-1024x671

Autobus jest w stanie przejechać po pełnym naładowaniu ok. 563 km, dzięki baterii, która może pomieścić aż do 660 kWh. Pojazd zbudowany jest z lekkich materiałów i posiada system hamowania regeneracyjnego, który umożliwia ponowne przechwytywanie do 92 procent energii kinetycznej autobusu. Korzystanie z niego to jedyna nowa rzecz, która kierowcą będzie musiał opanować.

3_proterra-e210-1024x374

Kilka miast już zamówiło nowe autobusy: przykładowo Foothill Transit, który pracuje w pobliżu Los Angeles, dostanie swoje E2  w 2017 roku. Filadelfii ma już starsze modele ProTerra na drodze. Według American Public Transit Association, prawie połowa z autobusów w kraju jest hybrydami lub działa na paliwach alternatywnych.

Źródło:https://www.wired.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!