WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Biznes

Elon Musk rozważa przejęcie w całości firmy Tesla

Czy Tesla złapała aż taki wiatr w żagle, czy Elon Musk ponownie wykorzystuje manipulację w celu podbicia ceny udziałów? To wie oczywiście wyłącznie sam wizjoner, który twierdzi, że chce i ma odpowiednią ilość funduszy, aby wykupić Teslę.

Cała sprawa jest prostsza, niż może się to wydawać na pierwszy rzut oka. Wszystko skupia się na tym, że Elon Musk planuje zakończyć przygodę firmy Tesla na giełdzie. Oznacza to tyle, że będzie musiał wykupić każdą akcję od ich posiadaczy, aby uzyskać pełną kontrolę nad firmą. Zapowiedział, że planuje płacić 420$ za każdą akcję, co dla zarówno tych mniejszych, jak i większych graczy na giełdzie było idealną okazją na zarobek. W momencie opublikowania poniższego wpisu na Twitterze pojedyncza akcja kosztowała nieco ponad 340$, więc jej kupno i następna sprzedaż za 80$ więcej? Kto by z tego nie skorzystał!?

Ano ludzie z głową na karku, ponieważ Elon Musk nie raz i nie dwa sprytnie manipulował rynkiem, zapowiadał nowe projekty, a następnie rezygnował z ich realizacji. Tutaj jednak prawdopodobieństwo zmiany Tesli ze spółki publicznej na prywatną jest całkiem wysokie. Do tej pory jeszcze nigdy Musk nie poruszał z takim zawzięciem tematu, a jego dywagacje na Twitterze trwają w najlepsze. Ostatecznie ma nadzieje, że uda mu się to zrobić podczas głosowania akcjonariuszy, którzy na dodatek pozostaną nadal z Teslą. Wszystko po to, aby wspierać firmę za pośrednictwem specjalnego funduszu.

Doszło nawet do oficjalnego oświadczenia ze strony Tesli podpisanej przez Elona. Obecnie więc sprawa wygląda naprawdę poważnie, ale i tak nie jest zbyt prosta w realizacji. Na moment pisania tego artykułu Musk oczekuje na głosowanie współudziałowców. Nawet jeśli nie dojdzie do zmiany, to firma może już otwierać szampana – tylko takim ruchem wartość wszystkich akcji skoczyła o prawie 11% w ciągu kilku godzin.

Źródło: Jalopnik