ESA oraz NASA planują wspólną misję w latach 2020-2022. Ma ona na celu zbadanie wpływu uderzenia na asteroidę. Obie agencje kosmiczne chcą sprawdzić zarówno jak sama asteroida zniesie uderzenie wystrzelonego z Ziemi obiektu oraz jak wpłynie ono na jej tor lotu. Tak na wszelki wypadek, gdybyśmy mieli przypadkiem z powodu jakiegoś zawieruszonego kamienia skończyć jak dinozaury. Przy okazji misja pozwoli uzyskać nowe cenne dane na temat budowy asteroid.

Ostatnio, kiedy ESA chciała zbadać skład komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko, próbki miał pobrać i zbadać lądownik Philae. Jednak problemy z lądowaniem sprawiły, że Europejskiej Agencji Kosmicznej nie udało się przeprowadzić wszystkich zaplanowanych analiz. W misji AIDA (Asteroid Impact & Deflection Assessment) w powierzchnię asteroidy Didymoon uderzyć ma wysłany przez NASA 300-kilogramowy statek DART (Double Asteroid Redirection Test), natomiast europejski satelita AIM (Asteroid Impact Mission) ma badać z bezpiecznej odległości skutki zderzenia – włączając w to wyrzucony z asteroidy materiał skalny.

Misja jest tym bardziej ineresująca, że 150-metrowy Didymoon nie mknie przez przestrzeń kosmiczną samotnie, ale orbituje w odległości zaledwie 1,1 km wokół większego, 800-metrowego Didymosa. Badacze będą mieli więc okazję zaobserwować spowodowaną uderzeniem zmianę kursu w ciekawym układzie dwóch asteroid.

Europejska satelita Asteroid Impact Mission nie ograniczy się jednak do obserwacji z użyciem własnych przyrządów pokładowych. Zabierze ona ze sobą w podróż także niewielki lądownik Mascot-2 oraz parę satelitów CubeSat. Satelity, które polecą w kierunku asteroidy, ESA wyłoni w konkursie. Do finałowego etapu zakwalifikowało się pięć projektów:

  • AGEX – para satelitów, spośród których jeden zbada powierzchnię asteroidy, a drugi uwolni rój badawczych mikrosatelitów,
  • ASPECT – wyposażony w spektrometr bliskiej podczerwieni do badania m.in. atmosfery asteroid,
  • DustCube – mający badać pył powstały na skutek uderzenia (wielkość drobin, ich ilość, kształt, etc.),
  • CUBATA – chcący określić zmiany w polu grawitacyjnym uderzonej asteroidy,
  • PALS – para satelitów mających m.in. zbadać skład chemiczny pouderzeniowego pyłu.

Każdy z dwóch wybranych projektów ma rozmiar maksymalnie trzech modułów (po 10x10x11,35cm). Niezależnie od tego, które projekty ostatecznie ESA wybierze, co do jednego mamy pewność – będą to pierwsze satelity CubeSat które opuszczą ziemską orbitę.

[źródło: popsci.com, wikipedia.org, esa.int; grafika: popsci.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!