W zeszłym miesiącu Facebook ogłosił, iż Connectivity Lab udało się zmapować 21.6 milionów kilometrów kwadratowych w celu ustalenia, gdzie najchętniej mieszkają ludzie. Po co firmie takie informacje? Facebook potrzebuje ich do ustalenia optymalnej trasy lotu swojego drona internetowego, Aquila oraz po to, by ukazać, które skupiska znajdują się zbyt daleko od ujęcia wody.

Dyrektor generalny Facebooka, Mark Zuckerberg, zaprezentował właśnie video ukazujące, jak potężne narzędzia zastosowano – znacząco podwyższono rozdzielczość mapy zagęszczenia populacji, otrzymując rozdzielczość, przy której bok najmniejszej komórki osiągnął wielkość rzędu pięciu metrów.

Mapy zostały utworzone z pomocą „klona” algorytmu sztucznej inteligencji Facebooka, który stosowany jest do identyfikacji elementów wizualnych. Ten zwykle służy do wykrywania ludzkich twarzy, niemniej zmodyfikowana wersja jest w stanie rozpoznać na podstawie wykrytych budynków, dróg, czy szkół, jak bardzo zaludniony jest dany obszar.

Dyrektor Connectivity Lab Facebooka, Yael Maquire stwierdził, że mapy tego typu mają bezpośrednio informować, gdzie polecą drony Facebooka. Pierwsze testy maszyny. rozpoczną się już w tym roku.

[źródło: popsci.com grafika: wired.co.uk]

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!