Dobrze wykonane i niezbyt inwazyjne w rozgrywkę mikropłatności są dobre. Pokazuje to nie tylko przykład Epic Games, a dokładnie Fortnite, ale również Fallout Shelter, który generuje dla Bethesdy całkiem spore sumy… będąc jednocześnie zupełnie darmową grą.

Jednak taką, w którą można zagrać zarówno na PC, konsoli, jak i telefonach napędzanych Androidem lub iOSem. Tym razem zajmiemy się jednak wyłącznie tymi dwoma ostatnimi przypadkami, którymi zajęła się ekipa analityków z Sensor Tower. Według najnowszych ustaleń Fallout Shelter zarobił ponad 93 milionów dolarów i to wyłącznie w wersjach udostępnianych na urządzenia mobilne. Mowa więc o tych, które pobieramy ze Sklepu Play od Google i App Store od Apple. Do końca bieżącego roku kwota ta ma przebić barierę 100$ dolarów.

Czytaj również: Epic Games warte krocie, a Battle Royale wygeneruje 20,1 mld $

Nie mówimy tutaj wprawdzie o jakimś spektakularnym i niepowtarzalnym sukcesie na rynku mobilnym, ale sam fakt, że Fallout Shelter nadal tak dobrze funkcjonuje, jest całkiem ciekawym zjawiskiem. W grze istnieją bowiem mikropłatności, w ramach których kupujemy tak zwane „lunch boxy”. To nic innego, jak skrzynki, z których wypadają karty postaci, waluty, broni, czy itemów. Można się bez nich obejść, ale przy pierwszych otwarciach darmowych skrzynek czujemy przewagę, jaką zapewniają nam unikalne zasoby i tak możemy wpaść w pułapkę wydawania pieniędzy, które w przypadku tej gry są po prostu biletem do drogi na skróty.

Bethesda pozywa Warner Bros. za plagiat Fallout Shelter

Źródło: TechSpot
Zdjęcia: Bethesda

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!