Ponad trzy tygodnie temu YouTube opublikował oficjalny materiał YouTube Rewind 2018, który spotkał się z naprawdę chłodnym przyjęciem przez oddaną społeczność. Ta wzięła jednak sprawy w swoje ręce i rok 2018 uczciła swoim własnym dziełem.

Choć oficjalny Rewind 2018 jest kawałem dobrze zmontowanego materiału, to różnice względem tych pierwszych edycji sprzed kilku lat czuć na kilometr. To nie spodobało się… praktycznie nikomu, kto „siedzi” w temacie YouTube oraz Internetowych trendach, które serwis sprowadził do Fortnite i rozpoznawalnych twarzy… niebędących momentami w ogóle powiązanymi z bieżącym rokiem na YouTube. Ostatecznie wyszła z tego papka sprzedawana reklamodawcom i przyświadczająca ich o tym, że w serwisie panuje wszędzie zawartość określana mianem „family-friendly”. Zabrakło więc popularnych, choć kontrowersyjnych wydarzeń oraz wszystkiego tego, co biło rekordy popularności, ale jednocześnie nie wpisywało się w swojego rodzaju normy. Zresztą – czy jest na to lepszy dowód, niż ponad 14 milionów „łapek w dół” i tytułu najbardziej nielubianego filmu w historii YouTube?

Oczywiście nagrywanie czegokolwiek na ten temat jest obecnie świetnym pomysłem na zdobycie rozgłosu, ale to „YouTube Rewind 2018 but it’s actually good” autorstwa FlyingKitty, Grandayy i Dolana Darka wyróżnia się z tego tłumu. Film powstał zapewne we współpracy z PewDiePie, który opublikował go wczoraj (27.12), zdobywając w przeciągu kilkunastu godzin rosnące w zastraszającym tempie 12 milionów wyświetleń. W przeciwieństwie do tego oficjalnego, społeczność zdaje się wręcz uwielbiać materiał, nagradzając go do tej pory trzema milionami „lajków” i zaledwie 13 tysiącami „disslajków”. Sam film „świętuje filmy, osoby, muzykę i momenty, które zdefiniowały rok 2018” i jest kawałem dobrego montażu:

Czytaj też: Zhackował 50000 drukarek, aby wesprzeć PewDiePie

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!