promocja

Powstał dron, który na pewno przypadłby do gustu Spider-Manowi – ognioodporny i może chodzić po ścianach. FAROS, który jest akronimem od Fireproof Aerial Robot System, nie różni się od zwykłego quadcoptera z wyjątkiem tego, że potrafi wylądować na płonącej ścianie.


Dron potrafi przylegać do ściany przy pomocy autonomicznych algorytmów nawigacyjnych oraz danych ze skanowania laserowego uzyskiwanych z czujników. Te informacje pomagają mu pozycjonować się podczas pionowego lądowania, podczas gdy wirniki zapewniają potrzebną siłę do utrzymania się w miejscu. Zaprojektowany został przez koreańskich badaczy do pomocy strażakom i sprawdzania wieżowców pod kątem uszkodzeń. Aby móc dobrze realizować te cele wyposażony został również w kamerę termowizyjną. Projekt bazuje na innym dronie (CAROS – Climbing Aerial RObot System), potrafiącym wspinać się po ścianach, nie będącym jednak ognioodpornym.

“Kiedy miasta stały się zatłoczone wieżowcami i super strukturami, pożary w takich wysokich budynkach są ogromnymi katastrofami zagrażającymi życiu” mówi Hyun Myung, jestem z twórców drona. “FAROS może dostać się do miejsc katastrofy we wczesnych etapach takich incydentów by zminimalizować uszkodzenia i zmaksymalizować bezpieczeństwo i efektywność misji ratunkowych.”

Dron został pokazany na Międzynarodowej Konferencji o Sterowaniu, Automatyce i Systemach w Korei. Nie należy się jednak spodziewać, że znajdziemy go na sklepowych półkach.

[źródło i grafika: popularmechanics.com]