Szczęśliwcy, których lekcje fizyki w szkole miały nieco finezji i polotu, stanęli być może kiedyś przed wyzwaniem zbudowania modelu Układu Słonecznego. Przedstawiamy ludzi, którym spodobało się to tak bardzo, że postanowili zabawić się jeszcze raz, tym razem na większą skalę.

Konkretniej, mowa o dwóch panach. Wylie Overstreet i Alex Gorosh,  wybrali się pewnego dnia na Black Rock Desert (gdzie co roku odbywa się słynny festiwal Burning Man), aby stworzyć przestrzenny model Układu Słonecznego. W skali, która naprawdę robi wrażenie.

Cały proces trwał 36 godzin i wymagał wielu środków: długiej na 11 kilometrów przestrzeni, dostępu do światła, samochodów, aparatów, a przede wszystkim olbrzymich pokładów cierpliwości. Jak jednak można zobaczyć na załączonym materiale, było warto się poświęcić.

[źrodło i zdjęcie: wired.co.uk]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej