Czy to możliwe, że Ubisoft planował swoją serię o asasynach z takim wyprzedzeniem? DoktahManhattan, czyli jeden z użytkowników Reddita zwrócił uwagę na kadr wprowadzający do Assassin’s Creed 3, który ma świadczyć o klimacie następnej odsłony. Feudalna Japonia po Starożytnej Grecji? Wchodzę w to!

Rozważania naszego detektywa znajdziecie tutaj, ale całość nie jest specjalnie skomplikowana. Wszystko skupia się na jednym z kadrów filmiku, seansem którego zaczynaliśmy przygodę w Assassin’s Creed 3. Ten przedstawia (od lewej) symbol Oka Horusa, grecką literę Omega i japońską bramę Torii (dzięki Eurogamer). Nie trudno się domyśleć, że każdy fan serii powiąże z tym najnowsze odsłony Assassin’s Creed. Egipt i tamtejsza religia z dawnych czasów w Origins, grecka Omega i nadchodzący Odyssey – nie trzeba być geniuszem, żeby wywnioskować, że trzecia odsłona ukarze się w japońskich klimatach.

Problem w tym, że wspomniany kadr pochodzi z gry, która na rynku istnieje już od przeszło 6 lat. Czy to zbieg okoliczności, czy może dalekosiężne plany Ubisoftu? Na potwierdzenie tego przyjdzie nam poczekać jeszcze długo, ponieważ Assassin’s Creed: Odyssey zadebiutuje 5 października, Na następną odsłonę przyjdzie więc nam pewnie poczekać 2, a może nawet trzy lata. Jednak samo studio potwierdziło, że rozważa takie klimaty za pośrednictwem ankiety, w której fani głosowali o następnym setupie.

Prezentacja Assassin’s Creed Odyssey

Źródło: Reddit
Zdjęcia: Reddit

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej