Netflix kontynuuje szaleństwo zakupów oraz produkowania materiałów. Niedawno pisaliśmy o tym, że firma ta ma zamiar nakręcić serial oparty o markę Castlevania, ale to dopiero początek. Gigant ten wykupił właśnie prawa do filmu The Irishman, tworzonego przez Martina Scorsese.

Według redakcji Indiewire, za zamkniętymi drzwiami doszło właśnie do zawarcia umowy, która oddaje The Irishman w ręce Netflix. Obecny posiadacz praw, czyli Paramount Pictures, jest w nie najlepszej sytuacji finansowej. Studio to twierdzi, że film Scorsese to ogromne ryzyko, na które nie jest ono w stanie sobie obecnie pozwolić. Źródła Indiewire podają, że Netflix pozwoli Scorsese rozwinąć skrzydła i zapewnić odpowiednie fundusze, by ten mógł stworzyć dzieło jakie zapragnie. Nie ma się zresztą co dziwić Paramount Pictures. Ostatnia produkcja legendarnego reżysera – Milczenie nie odniósł finansowego sukcesu. The Irishman ma potencjalny budżet 100 milionów dolarów i inwestycja takich pieniędzy w niepewny tytuł to słaba opcja dla podupadającej firmy.

The Irishman to produkcja oparta o książkę Słyszałem, że malujesz domy… autorstwa Charlesa Brandt. Opowiada ona o życiu Franka “Irlandczyka” Sheeran – zabójcy na zleceniach mafii, który zyskał “sławę” przez zabicie Jimmy’ego Hoffa. The Irishman ma mieć podobno obsadę złożoną z takich gwiazd jak Al Pacino czy Robert De Niro. Wymienieni tu panowie mają już nieco lat na karku, ale ich twarze mają zostać odmłodzone komputerowo w postprodukcji. Film ogłoszony został już w 2008 roku. Paramount Pictures później nabyło prawa do tego dzieła w 2014 roku i ówczesna premiera wyznaczona była na listopad 2015. Niestety, problemy związane z korporacją-matką, czyli Viacom, spowodowały sporo komplikacji, a co za tym idzie częściowe porzucenie projektu.

Jak na razie film nie ma oficjalnej premiery, ale źródła Indiewire podają, że ta odbyć ma się już w 2019 roku. Mi tylko Netflix narobił smaka i z zapartym tchem czekam na premierę! Oby produkcja okazała się sporym sukcesem!

źródło: indiewire.com | zdjęcie: digitaltrends.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!