Niewiele ponad tydzień temu pisałem o japońskim robocie-dewastatorze zdolnym swoimi chwytnymi ramionami miażdżyć żelbetowe ściany. Narzekałem w tamtym artykule, że robot porusza się na kołach, więc brakuje mu nóg żeby mógł się upodobnić do mecha-ładowarki znanego z filmu o Obcym. Dzisiaj muszę jednak odszczekać swoją niewiarę w japońską myśl techniczną.

Mitsui, największa firma wydobywcza w Japonii, pokazała światu swój pierwszy prototyp egzoszkieletu. Urządzenie nazywa się Assist Suit AWN-03 i zostało opracowane we współpracy z firmami ActiveLink i Panasonic. Ważąca 6 kg maszyna pozwala podnosić noszącemu je pracownikowi ciężar o wadze 15 kg bez żadnego wysiłku fizycznego.

ripley2

W ciągu pierwszego roku produkcji firma zamierza sprzedać około 1000 sztuk urządzenia. Jednak ten skromny zrobotyzowany egzoszkielecik to tylko początek badań. Mitsui pracuje już nad wzbogaceniem projektu o znacznie większe i silniejsze kończyny. Jak przyznaje Tomoya Tsutsumi z firmy Mitsui, ich inspiracją wciąż pozostaje ładowarka z filmu o Obcych. W ciągu najbliższych 2 lat ten skromny egzoszkielet zostanie obudowany znacznie potężniejszą konstrukcją, pozwalającą na odciążenie pracy nóg i rąk operatora do tego stopnia, że staną się one właściwie niemal tylko kontrolerami. Ostateczny projekt zobaczyć można na zdjęciu poniżej.

ripley3

[źródło i zdjęcia: engadget.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej