Zauważyliście, że ostatnio tytuł Fortnite: Battle Royale jest zastępowany po prostu nazwą „Fortnite„? Świadczy to nie tylko o popularności trybu, ale o pryzmacie, przez jaki gracze postrzegają grę od Epic Games. Przecież na początku ta wpadła w nasze ręce jako zwyczajny survival-shooter! Ten tryb jednak nie zawita w przyszłości na platformy mobilne… w przeciwieństwie do wspomnianego Battle Royale.

Lato, upały, plaża/góry wraz z Fortnite? Wprawdzie posiadacze smartfonów napędzanych przez iOSa mogą bawić się już w najpopularniejszą grę studia Epic Games od kilku tygodni, ale to wersja na Androida (m.in. ze względu na jego powszechność) jest znacznie bardziej wyczekiwana. Ta ma zadebiutować „tego lata„, co oczywiście nie należy do jednych z najlepiej określonych terminów. Obstawiam jednak, że pojawi się już w lipcu i niczym Pokemon GO zbierze przed małymi ekranami sporą rzeszę fanów. Czy również do nich się zaliczycie?

Sama wersja będzie dopięta na ostatni guzik, o czym świadczy ujawniona lista zmian i dodatków. Mowa o opcji ustawienia interfejsu według własnych preferencji zarówno w trybie bojowym, jak i budowania, dopracowanym systemie kontroli postaci, czy nieustannie poprawianej optymalizacji pod kątem wydajności w grze oraz użycia transferu danych. Wersja na Androida oraz iOSa nie powinna się specjalnie różnić i w obu przypadkach w ręce graczy wpadnie czat głosowy dostępny podczas rozgrywki w drużynie.

Źródło: epicgames.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!