Epic Games poinformowało, że Fortnite w wersji na Androida nie trafi do dystrybucji za pomocą Play Store, czyli sklepu Googla obecnego na każdym smartfonie. Oczywiście napędzanym systemem docelowym.

Nie oznacza to jednak, że Fortnite w ogóle nie trafi na systemy Android. Mało tego! Twórcy postarali się już o oficjalną listę kompatybilnych modeli smartfonów. Początkowo jednak gra trafi wyłącznie na Galaxy Note 9 od Samsunga. Jak jednak pobierzemy ją, jeśli nie trafi na Play Store? Tę kwestię poruszył właśnie Epic Games, a dokładnie prezes studia, Tim Sweeney w rozmowie dla serwisu The Verge. Ujawnił, że Fortnite będzie dostępne do pobrania na oficjalnej stronie firmy, co uargumentował dwoma powodami.

Czytaj również: Epic Games warte krocie, a Battle Royale wygeneruje 20,1 mld $

Jeden dotyczył „bezpośredniego kontaktu z klientami”, a drugi (przeważający i oczywisty) – pieniędzy. Tak się bowiem składa, że Google, a dokładnie Play Store pobiera od każdej transakcji dotyczącej dystrybuowanych gier 30% podatku. Pomimo tego, że Fortnite będzie dostępny za darmo, to obecne w nim mikropłatności nadal podlegałyby wspomnianym podatkom. Oczywiście nie jest to w smak Epic Games, który na swoim dziele zbija takie kokosy, że rozdaje pieniądze na prawo i lewo.

Epic Games warte krocie, a Battle Royale wygeneruje 20,1 mld $

Źródło: Neowin
Zdjęcia: Neowin

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej