WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Globalne ocieplenie wpłynie na nadejście epoki lodowcowej

Od lat część naukowców wyraża swoje obawy, czy spowodowane nadmierną emisją dwutlenku węgla globalne ocieplenie nie spowoduje nadejścia, paradoksalnie, epoki lodowcowej. Miałoby się to wiązać z osłabieniem prądów morskich przenoszących ciepło na północ Atlantyku. Według najnowszych obliczeń, przeprowadzonych przez naukowców z Poczdamu i Santa Fe rzeczywiście dwutlenek węgla wpłynie na nadejście epoki lodowcowej.

Wyliczenia przeprowadzono stosując zaawansowany, komputerowy model, uwzględniający dane atmosferyczne, oceaniczne, informacje o grubości pokrywy lodowej oraz dane na temat emisji CO2. Komputer miał obliczyć wpływ dwutlenku węgla zawartego w atmosferze na przyszłą grubość pokrywy lodowej. Globalne ocieplenie, jak wyliczył niemiecko-amerykański zespół, sprawi, że kolejna epoka lodowcowa przyjdzie do nas o 50 tysięcy lat… później.

Jeżeli model zastosowany przez naukowców jest prawidłowy, oznacza to, że na lodowiec w naszej części Europy przyjdzie nam poczekać około 100 tysięcy lat, bowiem jeszcze połowa tej liczby dzieliła nas od zlodowacenia gdyby wszystko szło swoim naturalnym cyklem. W praktyce holocen jest już i tak wyjątkowo długim interglacjałem. Ocieplenie klimatu może go uczynić rekordowo długim w najnowszej historii Ziemi. O tym, czy rzeczywiście tak się stanie, przekonamy się najpóźniej za 100 tysięcy lat.

[źródło i grafika: engadget.com]