Wygląda na to, że druk 3D powoli staje się coraz bardziej mainstreamowy. Ale drukarka 3D drukarce 3D nierówna.

Ciekawym przykładem jest Glowforge, biurkowa laserowa drukarka 3D, która pozwala na stworzenie szeregu przedmiotów konsumenckich z każdego materiału – od skórzanej torby, czy portfela, do drewnianych pudełek na biżuterię, czy domków dla lalek, a nawet biurowych mebli.

Projekty są importowane z popularnych programów takich jak Adobe Photoshop, czy Illustrator, własnego katalogu internetowego Glowforge, czy nawet fizycznych rysunków stworzonych na papierze. Nie ma potrzeby korzystania ze skomplikowanego oprogramowania CAD.

Glowforge została stworzona jako „średnia półka”, kompromis pomiędzy zapotrzebowaniem pojedynczych twórców, a wytwarzaniem przemysłowym. Jak twierdzi twórca Glowforge i dyrektor generalny firmy, Dan Shapiro, „jeśli wytwarzasz od jednego do 100 przedmiotów, laser doskonale się do tego nadaje. Może również wyręczyć cię w cięciu tkanin”.

Shapiro widzi przyszłość Glowforge w produktach dystrybuowanych indywidualnie, drogą drobnego handlu – na serwisach aukcyjnych, czy nawet – lokalnym bazarze.

Glowforge-with-optional-Air-Filter-white-background

Glowforge to coś na kształt hybrydowej drukarki 3D. W przeciwieństwie do urządzeń takich jak Form 2 i innych wykorzystujących technologię przyrostową do budowy przedmiotów z plastiku, Glowforge używa czegoś na kształt obróbki skrawaniem, by ciąć i kształtować materiały takie jak skóra, styropian, papier, akryle, tektura, tkaniny, kamień, metal, szkło, „elektronika”, a nawet jedzenie. Następnie zostają one odpowiednio zmontowane. Podlega zatem pod dość luźną definicję drukarki 3D.

Jak twierdzi Shapiro, urządzenie ma sprawić, że każdy jego posiadacz stanie się „mikrowytwórcą” produktów przypominających prawdziwe przedmioty codziennego użytku, a nie atrapy z miękkiego plastiku. Według twórcy urządzenia „jednoprzyciskowy” interfejs jest tak prosty, że łatwiej z niego korzystać niż z mikrofalówki. Uważa, że może pomóc w rozwoju kreatywności u dzieci.

Wystarczy wybrać projekt, który automatycznie zostaje zamieniony na bazie pomiarów w skan 3D. Następnie trzeba dokonać poprawek na komputerze (PC lub Mac), czy tablecie, a dzięki pomiarom z kamer Glowforge, urządzenie jest w stanie pokazać przewidywany wygląd proponowanego produktu. Glowforge działa automatycznie, wykorzystując autofocus by osiągnąć precyzyjną głębię i pozycję. Większość drukowań ma zająć od 2 do 20 minut.

glowforge2

Shapiro uważa, że narzędzie wykracza poza interesującą ciekawostkę – jest interesujące, bo stanowi użyteczne narzędzie. Uważa, że jako pierwszy jest w stanie zrealizować „obietnicę drukarek 3D”.

I lepiej, żeby tak było – firma rozpoczyna 3-dniową kampanię preorderową, podczas której urządzenie kosztować będzie jedyne… 1995 dolarów. „Normalna” cena ma wynieść, bagatela, 3995 dolarów. Jeśli ktoś zdecyduje się na zamówienie, należy odwiedzić stronę Glowforge.

glowforge4

A oto przykłady produktów wykonanych za pomocą drukarki:

glowforge5

glowforge6

Glowforge-drone-1200x800

[źródło i grafika: thenextweb.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej