WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Google chce opatentować holograficzne okulary

Wczoraj światło dzienne ujrzał wniosek patentowy złożony przez Google jeszcze w marcu 2014 roku. Wniosek ten opisuje metodę działania holograficznego wyświetlacza, który można założyć na głowę jak okulary. Wydaje się to naturalnym krokiem naprzód po pierwszym Google Glass wyposażonym w typowy wyświetlacz przezierny.

 

GLASS2

Tak wyglądały Google Glass pierwszej generacji…

Pierwsza generacja „inteligentnych okularów” od Google wzbudziła mieszane uczucia. Od zachwytów i entuzjazmu, po obawy o naruszenie prywatności (okulary wyposażone były w kamerę) i narzekanie na brak realnych zastosowań dla gadżetu. Z powodu tak niejednoznacznego przyjęcia, po zakończeniu beta-testów (udział w których kosztował użytkownika 1500 dolarów!) Google podjęło decyzję o całkowitym przeprojektowaniu sprzętu.

DoragonboruHUD

…a tak, niestety, nie wyglądały.

Choć sam fakt, że firma coś opatentowała, jeszcze nie świadczy o tym, że kiedykolwiek zamierza to wyprodukować, to w tej czy innej postaci hologramy powinny zagościć w ostatecznym produkcie Google (przemianowanym w międzyczasie z Glass na Project Aura). Dlaczego funkcjonalności tej nie może zabraknąć? Odpowiedź to dwa słowa: Microsoft HoloLens.

hololens

Microsoft HoloLens

Chociaż HoloLens wyglądają znacznie ciężej niż Glass, to oferują znacznie lepsze wrażenia – dzięki dwóm przeziernym wyświetlaczom do naszego mózgu trafia obraz 3D wkomponowany w rzeczywiste otoczenie, a nie, jak w przypadku okularów od Google tylko dwuwymiarowa „nakładka” na świat. Google musi tą przepaść zakopać, jeżeli nie chce, żeby Microsoft rozjechał ich projekt jak walec drogowy żabę.

W pokonaniu Microsoftu Googlowi pomóc może nie tylko technologia holograficzna którą stara się opatentować, ale również niedawna inwestycja w firmę Magic Leap. Ten start-up z branży rzeczywistości rozszerzonej pozyskał niedawno finansowanie w wysokości 542 milionów dolarów, a największym graczem spośród angażujących się w inwestycję był właśnie Google.

Chociaż Magic Leap niczego jeszcze nie wyprodukował, ba, nie zaprezentował nawet publicznie działającego prototypu, to hojne wykładanie nań pieniędzy przez takie tuzy jak Google czy Qualcomm sugeruje, że firma ma w rękawie jakiegoś asa z dziedziny rozszerzonej rzeczywistości.

[źródło: techcrunch.com; grafika: mobileui-sp14.blogspot.com, techcrunch.com, technologyreview.com]