Google, jak na lidera innowacji przystało, nigdy nie osiada na laurach i nie przestaje rozwijać swoich czołowych usług, do których z całą pewnością należy Google Maps. Mapy dostały ostatnio pokaźną liczbę aktualizacji, do których zalicza się również ta wprowadzająca sugerowany czas na zaczęcie podróży.

To, że Google Maps bierze pod uwagę korki na trasie nie jest już niczym nowym, ale nowa grafika wprowadzona do usługi informuje o tym, kiedy najpóźniej trzeba wyjechać, aby dotrzeć do danego miejsca. Dane te pojawiają się zaraz obok szacowanego czasu i dystansu, a zaraz obok nich można znaleźć rozważania na temat tego, ile dana podróż trwałaby pół godziny temu, a ile będzie trwała za kilka godzin.

„Ficzer” ten zauważyło Android Police i wedle ich informacji, zaczyna się on powoli pojawiać na telefonach z Androidem w Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych. Nie znamy daty jego premiery w reszcie świata, nie wiemy też, kiedy pojawi się on na iPhone’ach.

Warto zauważyć, że jest to kontynuacja ostatniej kampanii Google Maps, które jest konsekwentnie rozszerzane przez nowe opcje. Cieszyć się nimi mogą szczególnie w Indiach, gdzie Google postanowiło wprowadzić chociażby zmieniający się w czasie rzeczywistym rozkład pociągów w Mumbaju.

źródło: bgr.in | zdjęcie: searchengineland.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej