Niedługo ma zadebiutować najnowsza wersja Andorida oznaczona literką P. Wiemy już, że kilka smartfonów będzie posiadało go zainstalowanego od nowości, a spora część otrzyma aktualizacje. Ale co takiego wniesie ten system w nasze życie?

Jednym z ułatwień dla twórców smartfonów będzie oficjalne wsparcie dla charakterystycznego wycięcia ekranu, zwanego notchem. Natomiast nie będzie to aż takie piękne – Google wprowadza limity dotyczące ich ilości. Okazuje się, że Android P ma pozwalać na maksymalnie dwa wcięcia: jedno na górze i jedno na spodzie wyświetlacza. Nie będzie możliwości zrobienia tego z boku. Celem tego jest zapewnienie braku problemów z wyświetlanie rzeczy przez aplikacje. Część z nich wyświetla informacje pod wycięciem przez co są one nie widoczne.

Co ciekawe, póki co nie widzieliśmy jeszcze smartfona z więcej niż jednym wycięciem. Ale taki ruch Google może oznaczać, że firmy miały w planach wprowadzenie większej ilości notchy. A co Wy o tym myślicie? Przeszkadzają Wam takie wycięcia czy nie zwracacie na nie uwagi?

Źródło: http://www.bgr.in

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej