Stworzone przez Google telefony Pixel i Pixel XL przewyższyły oczekiwania wielu znawców rynku, zwłaszcza pod kątem kamery o wysokiej jakości. Po wzbudzeniu zainteresowania, Google usłyszało zarzuty, jakoby ich smartfony były jednak dla wielu zbyt drogie.

I to prawdopodobnie nie zmieni się wraz z premierą Google Pixel 2, czego potwierdzenie miało miejsce podczas Mobile World Congress 2017. AndroidPit zapytał dyrektora ds. sprzętu w Google, Ricka Osterloha, o przyszłość smartfonów Pixel, a ten rzekł, że następca pierwszej odsłony będzie miał premierę jeszcze w tym roku. Potwierdził on również, że nowy model Pixela ciągle będzie należał do segmentu „premium”, a więc stworzonego na potrzeby bardziej majętnej klienteli. Taki stan rzeczy Osterloh uzasadnił w następujący sposób:

Celem zespołu odpowiedzialnego za stronę sprzętową nowego smartfona było napędzanie innowacji, a do tego potrzeba kupowania lub tworzenia nowych technologii, co zazwyczaj kosztuje dodatkowe pieniądze. Dlatego też najprawdopodobniej będziemy kontynuować tę strategię premium, a firma zadba o dalsze pozyskiwanie partnerów do poszerzenia zasięgu naszej działalności.

I choć nie padła żadna konkretna data, możemy spodziewać się, że Google postanowi wypuścić nowego Pixela według zwyczajowego harmonogramu firmy, co oznaczałoby premierę w październiku. Smartfonów o bardziej przystępnych cenach, sygnowanych logiem Google, będzie można za to spodziewać się w Indiach. Wracając jednak do Pixela, jego nowa odsłona ma ponownie zachwycić swoim aparatem, którego główną zaletą ma być działanie przy bardzo słabym oświetleniu. Nie ma co spodziewać się wzrostu ilości megapikseli, ale wprowadzenie kilku dokładnych usprawnień w zamian może uczynić ten telefon znacznie lepszym narzędziem fotograficznym.

źródło: bgr.in | zdjęcie: techradar.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej