Co prawda opcja ta jeszcze nie została wprowadzona w Polsce, ale jest na dobrej drodze do tego – Google zacieśnia swoją współpracę z Twitterem.

Ta zaczęła się około miesiąca temu, kiedy Google rozpoczęło wyświetlanie tweetów podczas korzystania z wyszukiwarki na urządzeniach mobilnych, teraz jednak opcja ta pojawi się również na komputerach stacjonarnych.

Wyniki wyszukiwania będą różnić się w zależności od tego, czego będzie się szukać. Wpisując nazwę zwyczajnego użytkownika będzie się dostawać wykaz jego ostatnich wpisów, natomiast w przypadku tematów bardziej globalnych, jak „NASA Twitter”, Google pokaże tak wpisy z oficjalnego konta agencji kosmicznej, jak i te na jej temat, publikowane przez innych ludzi. Jaki jest cel takiego zabiegu? Ułatwienie życia ludziom? Z pewnością nie – obydwie korporacje będą czerpać z tego ogromne zyski promocyjne, szczególnie Twitter, bo to przecież wpisy tejże strony będą wyświetlać się na samej górze wyszukiwań.

[źródło: engadget.com, grafika: jewishbusinessnews.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej