Keen Security Lab, zespół naukowców z Chin, mógł zdalnie kontrolować Tesla Model S z innego pojazdu, wykorzystując przeglądarkę internetową. Zespół pracował ściśle z inżynierami firmy, aby naprawić usterkę zanim mogłaby ona zostać wykorzystana przez hakera. Możliwe było sterowanie z daleka wieloma funkcjami sedana Tesli – w tym hamulcami i szyberdachem.

Podłączając samochód do zakażonego wirusami hotspotu WiFi, zespół był w stanie uzyskać dostęp do systemów kontroli pojazdu za pośrednictwem magistrali CAN z pomocą przeglądarki internetowej. Naukowcy byli w stanie zdalnie znaleźć miejsce docelowe podróży przez moduł GPS w samochodzie, kontrolować ekrany z narzędziami czy funkcjami multimedialnymi, a nawet aktywować hamulce, gdy pojazd był w ruchu.

Błąd został naprawiony w ciągu 10 dni od otrzymania sprawozdania od Keen Security Lab. Przedstawiciel przedsiębiorstwa Tesla Motors oznajmił, że ryzyko takiego włamania i tak było bardzo niskie. Bowiem aby móc w ten sposób kontrolować samochód Tesli, pojazd, w którym działa haker musiałby być dość blisko, a hakowany samochód należałoby połączyć z odpowiednio spreparowanym hotspotem.

Przedstawiciel Tesla Motors podkreślił również, że firma nawiązuje współpracę ze społecznością, w celu testowania bezpieczeństwa swoich produktów, tak aby można było naprawić ewentualne luki, zanim spowodują one problem u klienta.

Źródło: https://www.engadget.com/2016/09/20/tesla-model-s-remote-hack-keen-security/

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!