WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

HawkSpex – aplikacja pozwalająca na… przeprowadzenie analizy cząsteczkowej

Smartfon, czyli urządzenie mieszczące się w kieszeni naszych spodni, które oferuje to, co do niedawna z osobna dawały nam radia, odtwarzacze video, dyktafony, konsole do gier i nawigacje GPS. Niedługo do tej listy będziemy mogli dodać rejestrator fal elektromagnetycznych, umożliwiający analizę chemiczną otaczających nas przedmiotów.

Za nowinkę jest odpowiedzialna niemiecka grupa Fraunhofer. Są to weterani branży, a ich słowa należy traktować poważnie. Tradycyjną metodą badania jest „atakowanie” badanych obiektów promieniowaniem o określonej długości fali. W zależności od sposobu, w jaki pochłonie on promieniowanie, możemy rozróżnić jego skład.

Współczesne telefony nie są wyposażone w specjalistyczne kamery, dlatego twórcy HawkSpex musieli jakoś ominąć ten problem. Zamiast korzystać z pryzmatu, smartfon wysyła promieniowanie, a aplikacja odczytuje, czy zostało ono pochłonięte czy nie. Po zebraniu danych program analizuje, z  czego może być zbudowany dany obiekt. Nie pozwoli to na skomplikowane analizy spektralne, jednak jako przykład ludzie z Fraunhofer podają jabłko i badanie na obecność na jego powierzchni pestycydów. Całkiem przydatne.

Swój udział w rozwoju HawkSpex będą mieli użytkownicy. Poprzez dodawanie do bazy danych zebranych informacji, aplikacja będzie mogła rozróżnić więcej elementów. Obecnie autorzy pomysłu testują go, jednak już wkrótce powinien on zostać przedstawiony szerszemu gronu.

[Źródło i grafika: digitaltrends.com]