Wyświetlacz holograficzny to coś o czym marzy wielu fanów fantastyki naukowej, czy w ogóle miłośników kina. Urządzenie mogłoby być również przydatne do wizualizacji projektów architektonicznych, maszyn, urządzeń, czy w obrazowaniu medycznym – właściwie wszędzie, gdzie 3D może być efektywne albo efektowne.

Tworzenie dobrej jakości hologramów nie jest łatwe. Przyczyny techniczne są właściwie jedynymi, dla których ten typ wyświetlacza jeszcze się nie spopularyzował. Jednak najnowsza technologia opracowana przez badaczy z MIT i Harvardu może się okazać przełomem w próbach tworzenia komercyjnych wyświetlaczy holograficznych.

Amerykanie badali reakcje zawiesiny cząstek szkła na ogrzewanie. Okazało się, że odpowiednia zawiesina, gdy ją ogrzać, zwiększa swoje możliwości rozpraszania światła tysiąckrotnie. Badacze uważają, że sieć komórek zawierających szkło w odpowiednim płynie, ogrzewanych każda z osobna za pomocą elektrody, mogłaby zostać wykorzystana do budowy wyświetlacza holograficznego i sterować w urządzeniu promieniami światła, decydując o tym, które trafią wprost do naszych oczu, a które zostaną użyte do tworzenia „tła” dającego złudzenie głębi.

Naukowcy z MIT i Harvardu twierdzą, że ich nowy wynalazek nie tylko może znaleźć zastosowanie w budowie wyświetlaczy holograficznych, lecz również może zostać wykorzystany w fotografii, do uzyskiwania bardziej „naturalnego”, rozproszonego światła.

[źródło i grafika: engadget.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej