WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Homoseksualni superbohaterowie w MCU

Trzeba przyznać, że Marvel w kontekście filmów jest niezwykle konserwatywny. Podczas, gdy DC już dwa lata temu wypuściło swój pierwszy film o superbohaterce, Marvel zrobił to dopiero teraz. Podobnie jest w przypadku postaci o różnej orientacji seksualnej. Czy wkrótce pojawią się homoseksualni superbohaterowie w MCU?

Czytaj też: Godzilla i Gidorah na najnowszym plakacie

Podczas premiery filmu Kapitan Marvel w Los Angeles, szefowa produkcji Marvel, Victoria Alonzo, powiedziała, że świat jest gotowy na homoseksualnego superbohatera w Marvel Cinematic Universe. Wygląda to na potwierdzenie pewnych plotek, jakie od dłuższego czasu możemy znaleźć w internecie. Dotyczą one The Eternals, nowego filmu z MCU, który ma zadebiutować w przyszłym roku. Według doniesień jednym z nowych bohaterów będzie właśnie gej (fani typują Erosa). Niedawno potwierdzono informację, że transpłciowy aktor Zach Barack zagra jednego z przyjaciół Petera Parkera w Spider-Man: Far From Home. Wygląda więc na to, że Marvel znacząco zmienia swoje podejście w tym temacie.

Już wcześniej Kevin Feige mówił, że jedna z istniejących w MCU postaci jest biseksualna. Typuje się tutaj Walkirię, ale na razie nikt nam tego nie potwierdził. Niektórzy chcieliby, żeby chodziło o Draxa, który zapałał romantycznym uczuciem do Thora. W końcu przy ich pierwszym spotkaniu tak bardzo wychwalał jego urodę.

Taki postęp jest pożądany, zwłaszcza przez środowiska LGBTQ.

Od pewnego czasu widzowie są gotowi na homoseksualnych superbohaterów. W komiksach funkcjonują już od wielu lat i cały czas cieszą się ogromną popularnością. W serialach wygląda to nieco lepiej. DC wprowadziło w Arrowverse BatWoman, która niedługo dostanie własny serial, w tę rolę wcieli się aktorka Ruby Rose. Także w niedawno debiutującym Doom Patrol mamy homoseksualnego Native Mana, którego gra Matt Bomer. I choć w przypadku seriali Marvel też nie odstaje, w końcu w Agentach S.H.I.E.L.D., Ruaways, a nawet w serialach na Netflixie geje i lesbijki są.

Homoseksualni superbohaterowie w MCU

Na razie homoseksualni superbohaterowie w MCU nie mieli racji bytu. I nie chodzi o to, że nie próbowano. Taika Waititi nakręcił scenę, w której Walkiria szła do łóżka z kobietą, ale finalnie została ona z filmu Thor: Ragnarok wycięta. W żadnym Thorze nie pokazano również tego, co znamy z komiksów – homoseksualnego Korga czy płynnego płciowo Lokiego. Wiemy też, że Disney pokazał prasie scenę flirtu między Ayo i Okoye, a w ostateczności wyrzucił wszelkie romantyczne implikacje z Czarnej Pantery.

Możliwe, że takie unikanie ma związek z cenzurą, jaka obecna jest w niektórych krajach. Chodzi tu zwłaszcza o Rosję i Chiny, tam prawa homofobiczne są dość restrykcyjne. Jednak czy aby na pewno jest to jedyny powód? W końcu Chiny cenzurują filmu o podróżach w czasie i duchach, a jakoś nikogo to nie powstrzymuje. Może chodzi też o ogromny odsetek osób przeciwnych takim teściom w samych Stanach Zjednoczonych.

Tylko czy to powinno powstrzymać Marvela? raczej nie, zwłaszcza patrząc, jak wielką popularnością cieszą się filmy z postaciami LGBTQ. Poza tym homoseksualni superobhaterowie w MCU mogliby pomóc w zmianie postaw i poprawie tolerancji na świecie. Widzowie są na to gotowi i wygląda, że Marvel, w końcu, również.

Czytaj też: Czy Strażnicy Galaktyki 3 w końcu powstaną?

Źródło: cbr.com