Zagadka: w jednym z krajów świata zbudowano hotel, którego wszyscy pracownicy są robotami, a w recepcji siedzi Welociraptor. O jakim państwie mówimy?

Tak, zgadliście – mowa o Japonii. Do dyspozycji klientów „Weird Hotel” udostępniono gromadę robotów, dowodzonych przez siedzącego za biurkiem Welociraptora. Dinozaur ten miłym tonem informuje nowo przybyłych gości, co jakie przyciski muszą nacisnąć, aby – przykładowo – zameldować się w hotelu.

image

Jak jednak łatwo się domyślić, właściciel przybytku nie jest robotem i nazywa się Hideo Sawada. Jego zdaniem „zatrudnienie” automatycznych pracowników nie jest jedynie sposobem na przyciągnięcie potencjalnych klientów, ale również pomaga przy cięciu kosztów oraz podnoszeniu jakości pracy. „Moim celem było pokazanie innowacji, a także zrobienie czegoś ze wzrastającymi cenami hoteli”, komentuje Sawada.

dafdcf617e3443e88cb6c27828e06b88-dafdcf617e3443e88cb6c27828e06b88-0

Logicznym jest więc, że potencjalni klienci stają przed koniecznością zapłacenia „jedynie” 80 dolarów, czyli około trzech razy mniej od przeciętnej ceny hotelu w Japonii. Sawada jest zadowolony z realizacji swojego pomysłu, ale ubolewa on nad tym, że roboty wciąż nie są w stanie ścielić łóżek, więc trzeba od czasu do czasu je w tym wyręczać. Ten problem nie przeszkadza mu jednak w snuciu planów na temat ekspansji. Właściciel chce wybudować drugi taki hotel, testuje również w tym momencie nowe języki które będą „rozumieć” jego pracownicy: koreański i mandaryński.

[źródło: eteknix.com; zdjęcia: dailymail.co.uk]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej