Od pierwszej informacji o współpracy Intela z AMD minęły kilka miesięcy i zaledwie kilka tygodni od oficjalnej prezentacji. Nadszedł jednak czas na zaprezentowanie ich mocy, a dokładnie jednego z pierwszych konsumenckich modeli Kaby Lake-G, czyli i7-8809G. Jednego możemy być pewni — segment procesorów ze zintegrowaną grafiką czeka istny renesans. Dowiedzieliśmy się o tym dzięki koreańskiemu serwisowi Playwares.

Jednym z pierwszych komputerów wyposażonym w tę bestię zostanie miniPC Intela z serii Hades Canyon, czyli swoistej następczyni Skull Canyon. Ten model Kaby Lake-G jest wyposażony w układ graficzny AMD Radeon Vega M z 1536 procesorami strumieniowymi, 96 jednostkami teksturującymi i 32 renderującymi. W przeciwieństwie do innych APU i7-8809G posiada swoją własną pamięć w postaci 4 GB HBM2 o 1024-bitowej szynie. Z kolei część procesorową tworzy czterordzeniowy Kaby Lake.

Na co pozwala taka konfiguracja? No, na całkiem dużo. Zwłaszcza po operacji overclockingu, po której to zegar procesora wynosi 4,3 GHz, układu graficznego – 1300 MHz, a 16 GB pamięci RAM DDR4 tradycyjne już 2666 MHz. Wydajność została ukazana w trzech grach wykorzystujących niskopoziomowe API DirectX 12. Mowa o Rise of the Tomb Raider, Tom Clancy’s The Division i Total War: Warhammer 2, które odpalono w rozdzielczości Full HD na ustawieniach Ultra.

W przypadku przygód pani archeolog możemy liczyć na średnio 52 FPS i na 59 po OC. Nieco gorzej ma się The Division, które umożliwia zabawę na kolejno 41,5 i 46,8 FPSach. Jednak w tym przypadku nie podano najniższej wartości dla wskaźnika 99%, więc tutaj coś mi nie gra. Z kolei rozbudowana strategia, jaką zdecydowanie jest Total War: Warhammer 2 po lekkim tuningu wyciśnie ze sprzętu 30 klatek na sekundę. Jak na grę RTS, to naprawdę dobry wynik, ponieważ w nich płynność nie gra aż takiej roli.

Ostatecznie wydajność układu graficznego w i7-8809G można porównać do (uwaga) czegoś pokroju podkręconego GTX 1050 Ti. Cena miniPCta wyposażonego w ten model ma oscylować w granicy od 2850 do 3520 złotych. Można by rzec ”shut up and take my money”, ale warto pamiętać o tym, że te komputerki są sprzedawane bez pamięci operacyjnej, masowej i nawet bez systemu operacyjnego.

 

 

Źródło: hothardware.comtechpowerup.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!