Po wielu miesiącach oczekiwania gracze World of Warcraft mogą po raz kolejny wziąć udział w konflikcie Hordy z Przymierzem w starym, klasycznym stylu. Wygląda jednak na to, że nie trzeba specjalnie cieszyć się nową zawartością w formie aktywności, pozwalających osiągnąć nowy najwyższy poziom. Jeden z graczy „wbił” go bowiem w  zaledwie 4 godziny i 17 minut.

Oczywiście teraz stoi przed nim masa nowości, jakie przewidział Blizzard w formie nowych instancji i mechanizmów. Mam jednak nadzieję, że te zabiorą naszemu bohaterowi, GingiTV nieco więcej czasu. Sam nie rozumiem skąd ten pośpiech, bo zazwyczaj uwielbiałem powoli zdobywać poziomy z okazji nowych dodatków i odkrywać każdy zakątek na mapie, ale nie każdy musi podzielać taką taktykę. Z pewnością nie na Twitchu, gdzie takie plany napędzają oglądalność. Ta podczas wbijania 120 poziomu (z 110) z pewnością wzrosła na kanale Gingiego, na co wpłynie jeszcze rozgłos, jaki zapewnił sobie, osiągając nowy „level cap” jako pierwszy.

Zaraz za nim, po wspomnianych 257 minutach, tym osiągnięciem mogli pochwalić się już inni gracze. Jedynak bycie ”tym pierwszym”, to zawsze jakiś prestiż. Co ciekawe, nie był to przypadek, a przemyślany plan działania. GingiTV przygotowywał się do tego rekordu już od bety Battle for Azeroth. Ponadto w jego wyzwaniu pomagali mu oddani członkowie gildii, którzy podrzucali mu namiary na zadania. Jeśli jesteście zaintersowani przebiegiem całej procedury, to zapis z live podrzuciłem Wam powyżej. A jak tam Wasze poziomy w WoWie? I co ważniejsze – Horda, czy Przymierze?

World of Warcraft z obsługą DirectX 12…

Źródło: Eteknix
Zdjęcia: Blizzard

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!