Call of Duty, żeby utrzymać swój cykl wydawania co raz to kolejnych odsłon strzelanki, musi być tworzone przez 3 różne studia, tak żeby każde z nich miało te dobre 3 lata na stworzenie odpowiedniej gry wideo. Dla nas nie robi to różnicy, bo i tak „CoD” wychodzi co roku, ale warto nadmienić, że każdy z rąk innego dewelopera. Teraz przyszła pora na Infinity Ward.

Infinity Ward to zresztą ojcowie całej marki, bowiem to oni wydali takie kultowe odsłony jak pierwsze i drugie Call of Duty czy chociażby legendarne Modern Warfare wraz z sequelem. Ostatnim dziełem tego studia było Ghosts, czyli pierwsze wejście serii w nową generację konsol, które bądźmy szczerzy, nie wypadło aż tak owocnie. W 2015 swoją kolejkę miał Treyarch razem ze swoim Black Ops III, które okazało się być sporym sukcesem i nawet przyjęło się dość dobrze wśród krytyków.

2016 to rok Infinity Ward i bardzo mnie ciekawi co firma założona Granta Colliera i Vince’a Zampellę przygotuje nam tym razem. Może Ghosts 2? Pójdą za trendem i zrobią coś w futurystycznej scenerii? A może wrócą do drugiej Wojny Światowej, na której powrót czeka sporo osób? Zapowiedzi spodziewałbym się w okolicach wakacji, albo gdzieś na początku września, bo twórcy Call of Duty lubią nas karmić detalami gdzieś w okresie wakacji lub na początku jesieni.

[źródło i zdjęcie: eteknix.com]

 

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej