WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Inhalacyjna szczepionka pozwoli na efektywną walkę z ebolą

Główną trudnością w likwidowaniu ognisk eboli jest szybkie dostarczenie na miejsce wybuchu epidemii profesjonalnego zespołu lekarskiego. Nowe badania nad inhalacyjną szczepionką mogą doprowadzić do zmniejszenia kosztów oraz ryzyka walki z chorobą, przy jednoczesnym skróceniu czasu potrzebnego na przygotowanie medycznej „kontrofensywy”.

Badacze z Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Teksańskiego i Narodowego Instytutu Zdrowia Stanów Zjednoczonych opracowali szczepionkę na ebolę podawaną w aerozolu. Sukcesem zakończyły się testy na małpach gatunku rezus, które przeżyły zastrzyk „śmiertelnej dawki” groźnego wirusa.

Inhalacyjne podawanie szczepionki niesie za sobą wiele zalet. Nie wymaga użycia igły – pozwala to na wykonanie zabiegu uodparniającego bez konieczności angażowania personelu medycznego, oraz znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo zakażenia. Nie trzeba tłumaczyć, dlaczego z tych zalet skorzystają w szczególności mieszkańcy Zachodniej Afryki.

Podczas eksperymentu badacze zarazili ebolą 12 małp. Cztery z nich otrzymały pojedynczą dawkę preparatu inhalacyjnego, cztery – podwójną, dwie – konwencjonalną szczepionkę płynną. Dwie szczęśliwe małpy dostały niebywałą okazję wykorzystania własnej inicjatywy do walki z wirusem.

ebola

– Kelner, w mojej małpie jest szczepionka!

Zwierzęta, którym podano środki uodparniające nie wykazały oznak stanu chorobowego. Infekcja rozwinęła się tylko u małp z niezaszczepionej grupy kontrolnej, które następnie zostały uśpione. Fakt, że pojedyncza dawka zadziała równie dobrze jak podwójna świadczy o satysfakcjonującej skuteczności metody.

Pierwszy autor pracy, Alex Bukreyev twierdzi, że szczepionka w aerozolu, która wymaga tylko jednej dawki uprościłaby prowadzenie akcji prewencyjnych, oraz ułatwiła walkę z rozwijającymi się ogniskami chorobowymi i skutkami bioterroryzmu.

Choć szczepionkę inhalacyjną przetestowano jak do tej pory jedynie na małpach, eksperyment stanowi obiecujący początek badań pozwalających opracować ludzką wersję preparatu. Jeśli okaże się równie skuteczna, będzie to oznaczało gwałtowny wzrost efektywności w walce z budzącą grozę chorobą – być może w stopniu pozwalającym na niemal całkowite wytępienie wirusa.

[źródło: sciencealert.com grafika: sciencealert.com i cdc.gov]