18 kwietnia podczas irańskiego Dnia Sił Zbrojnych zaprezentowano Nazira – bezzałogowy pojazd lądowy, z którego wnętrza bynajmniej nie wysypuje się konfetti. Sprzęt ten jest konsekwencją „robotycznej” polityki militarnej Iranu.

Zadania Nazira są rzecz jasna czysto militarne, o czym świadczy wspomniana w tytule „niespodzianka” – pojazd dysponuje wysuwanymi wyrzutniami rakiet oraz granatów, umieszczonymi z przodu oraz tyłu (w tym przypadku chodzi o granaty dymne, pozwalające pojazdowi na czmychnięcie z pola bitwy, kiedy nadejdzie taka potrzeba).

Nazir może pracować na dystansie niecałych dwóch kilometrów, przy jednoczesnym udźwigu niecałych 600 kilogramów, od czego trzeba odjąć wagę zdalnie sterowanego karabinu maszynowego lub dwóch rakiet. Strona ArmyRecognition.com spekuluje, że mają być to pociski przeciwlotnicze niemal dokładnie takie, jakie często wystrzeliwane są „z ramion” żołnierzy, ale niewykluczona jest również rola przeciwpancerna bezzałogowej maszyny.

Źródło: popsci.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!