WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Jak spisuje się Ryzen 7 2700X po podkręceniu?

Premiera drugiej generacji procesorów Ryzen nadchodzi wielkimi krokami. Na testy prosto od ulubionych redakcji i osobistości możemy liczyć dopiero po 19 kwietnia, ale od czego są zniecierpliwieni fani? Tak się składa, że jeden z nich udostępnił w sieci osiągi układu Ryzen 7 2700X po podkręceniu.

Okazuje się, że wraz z procesorem Ryzen 7 2700X w pudełku znajdziemy najnowsze chłodzenie AMD Wraith Prism, które w porównaniu do poprzednika (Wraith Maxa) oferuje wyższą kulturę pracy i podświetlenie RGB, które wspomaga przezroczysty wentylator. Jednak wspomniany tester zdecydował się na zastosowanie coolera H90 od Corsaira, którego zamontował na płycie Gigabyte AX370 Gaming 5. Z kolei pamięć operacyjna bez najmniejszego problemu ruszyła na częstotliwości 3600 MHz, ale według źródła byłaby w stanie wskoczyć jeszcze wyżej, gdyby znalazła się na high-endowej płycie z chipsetem X470. Warto wspomnieć również o tym, że ulepszone ”wbudowane OC”, czyli XFR 2.0 będzie wymagać nowej generacji płyt głównych. Przejdźmy jednak do najważniejszego – jakie zegary udało się osiągnąć na takiej konfiguracji?

Przypomnę tylko, że podstawowe taktowanie dla Ryzen 7 2700X sięga 3,7 GHz, które testerowi udało się podnieść do… 4,3 GHz na wszystkich rdzeniach. To niezmiernie ważne, ponieważ podawane wcześniej informacje co do 4,35 GHz w trybie boost oznaczają wartości, jakie jest w stanie osiągnąć wyłącznie pojedynczy rdzeń. Już samo osiągnięcie dodatkowego taktowania na poziomie 14% rokuje naprawdę dobrze, ale takie wnioski byłyby niczym bez odpowiedniego uzasadnienia. Dlatego oto są i testy:

Jeśli też nie przepadacie za cyferkami, to warto porównać wydajność podkręconego przedstawiciela generacji Pinnacle Ridge do innych procesorów. 1946 punktów w Cinebenchu oznacza, że plasuje się na równi z 8 rdzeniowym Skylake-X i7 7820X (za ponad 2300 zł), podczas gdy wynik 22226 punktów w benchmarku Fire Strike dorównuje w małym stopniu układowi HEDT Threadripper 1920X.

Źródło: wccftech