WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Johnny Depp nie zagra Jacka Sparrowa

Wygląda na to, że wraz z zatrudnieniem Rhetta Reese i Paula Wernicka, Disney planuje nową odsłonę Piratów z Karaibów. W zamyśle ma być to reboot a nie kolejne części serii. Chcą wyobrazić sobie całość na nowo. Jednak w niej Johnny Depp nie zagra Jacka Sparrowa.

Nie ukrywajmy – ostatnia część serii, Dead Men Tell No Tales ( w polskim przekładzie Zemsta Salazara), była słaba i nie sprzedała się tak dobrze jak tego studio oczekiwało. Przez dłuższy czas nie wiadomo było co Disney z nieszczęsnymi piratami dalej zrobi. W końcu ogłoszono, że chcą zrobić serię od nowa.

Daily Mail donosi, że choć nowa seria powstanie, to Johnny Depp nie zagra Jacka Sparrowa. Powodem rzekomo ma być wizerunek aktora i atmosfera wokół niego, związana z rozwodem z Amber Heard oraz nadużywanie przez niego alkoholu. Nie wiadomo ile w tym prawdy. Jednak jego odcięcie od serii potwierdził scenarzysta Klątwy Czarnej Perły, Stuart Beattie. Wyraził przy tym ogromną wdzięczność za wkład Deppa w tę serię:

Uczynił tę postać swoją własną i jest teraz z niej najbardziej znany. Dzieciaki uwielbiają go jako kapitana Jacka Sparrowa, więc myślę, że to było dla niego wspaniałe. Myślę, że Jack Sparrow będzie jego spuścizną. Jest to jedyna postać, którą grał pięć razy, to postać, w którą się ubiera, aby odwiedzać dzieci w szpitalach, to jest to, z czego będzie pamiętany.

Dawna obsada?

W Dead Men Tell No Tales powróciło trochę znanych postaci, w tym Will i Elizabeth. Pojawiły się również nowe osoby, dodając świeżej krwi do tej pirackiej serii. Nie wiadomo czy wystąpią w planowanej przez Disney produkcji. Jedno jest pewne, Jack Sparrow grany przez Deppa był ikoną Piratów z Karaibów. Żadna inna postać nie była tak dobrze rozpoznawalna jak on. Nauczyliśmy się ostatnio, że pewnych osób nie da się zastąpić. Świetnym przykładem był film Solo: Gwiezdne Wojny Historie, w którym Hana Solo nie grał Harrison Ford.  Film okazał się kasową katastrofą. Dlatego powrót choć części oryginalnej obsady byłby najlepszym rozwiązaniem. Moim zdaniem, jeśli Jonny Depp nie zagra Jacka Sparrowa, to tej postaci nie powinno już być. Nikt inny nigdy mu nie dorówna, choć to oczywiście tylko moja opinia.

Czytaj też: Disney chce stworzyć reboot Piratów z Karaibów

Źródło: ttps://www.comicbookmovie.com/