WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Bez kategorii

Już niedługo: Ładowanie elektrycznego samochodu za pomocą ludzkich kroków

Co prawda w takiej Ameryce, stacje ładowania Tesli i innych samochodów na baterie nie są już tak rzadko spotykane (A wciąż powstają nowe), ale nadal może się zdarzyć, że auto utknie gdzieś w korku, kierowca nie zwróci uwagi na poziom energii – i ekologiczny wóz „rozkraczy” się bezsilnie na drodze. Rozwiązanie takiego problemu proponuje firma Pavegen: a gdyby tak przechodzący ludzie za pomocą samych swoich kroków byli zdolni wyprodukować prąd?

Pavegen i Tesla połączyły właśnie siły i zaprezentowały światu eksperymentalną ładowarkę, która zasila akumulatory samochodu za pomocą energii kinetycznej ludzkich stąpnięć. Tempo ładowania jest dość powolne – potrzebne jest kilkaset tysięcy kroków aby Model S mógł jeździć po mieście przez 20 minut, więc samotne bieganie w miejscu nie jest raczej optymalnym wyjściem – lecz zupełnie inaczej wygląda sytuacja np. w centrum miasta, gdzie po szerokich chodnikach poruszają się setki ludzi.

„People power”, czyli „władza ludu” (skąd my to znamy?) to projekt crowdfundingowy, dzięki któremu Pavegen chce zdobyć fundusze na rozwinięcie tej technologii. (UPDATE: zebrana kwota przekroczyła dwukrotnie założoną przez firmę sumę docelową). Poza samochodami, można wymyślić dla niej jeszcze wiele innych zastosowań. Być może już niedługo np. oświetlimy miejskie budynki tylko dzięki temu, że będziemy spacerować w ich okolicy?

[źródło: engadget.com; zdjęcie: autoevolution.com]