Dyrektor generalny Disneya, Bob Iger, oficjalnie potwierdził, że Kapitan Marvel nie obejrzymy na Netflixie. Będzie to pierwszy film Marvela, który pominie tę platformę, i po okresie dystrybucji kinowej pojawi się na Disney +.

Pierwsze pogłoski, że Disney chce zakończyć umowę z Netflixem pojawiły się jeszcze w 2017 roku. Oznacza to, że nowości od studia nie będą pojawiać się już na platformie. Dotyczy to również filmów Marvela. Podczas  niedawnej rozmowy o zyskach Studia, Bob Iger, potwierdził te informacje i oświadczył, że Kapitan Marvel będzie pierwszym filmem, który zadebiutuje już na ich własnym serwisie. Oczywiście już po zakończeniu okresu dystrybucji kinowej.

Czytaj też: Zdobywca Oscara dołącza do obsady Diuny

Oprócz informacji, że Kapitan Marvel nie obejrzymy na Netflixie, Disney nie zdradził kiedy pojawi się ona na ich platformie. Film będzie miał premierę 8 marca, a jak wiemy, Disney + nadal nie jest gotowy. Demo aplikacji ukaże się 11 kwietnia i możliwe, że wkrótce potem dostaniemy dokładną datę rozpoczęcia jej działania i ceny za korzystanie z usługi.

Zwykle filmy Marvela dodawane były na Netflix siedem lub osiem miesięcy po premierze. Jeśli podobnie postąpi Disney, film zobaczymy na platformie w październiku albo w listopadzie. Podczas, gdy Iger potwierdził, że Kapitan Marvel nie obejrzymy na Netflixie, nadal nie wiadomo, co stanie się z obecnymi w serwisie filmami. Czy będą powoli wycofywane? A może pozostaną na mocy jakichś nowych umów i licencji? Nie wiadomo też jaki będzie los anulowanych seriali Marvela. Na razie na ten temat nie ma oficjalnych informacji.

Premiera Kapitan Marvel już 8 marca.

Czytaj też: Kolejny trailer Kapitan Marvel

Źródło: comicbookmovie.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!