Wszystko wskazuje na to, że dwa najsłynniejsze potwory znów stoczą ze sobą pojedynek po prawie 60 latach. Warner Bros. przejęło produkcję nad solowym filmem o King Kongu, którego premiera zaplanowana jest na 2017 rok, od Universal. Rok później pojawić ma się w kinach druga część „Godzilli”. Potwory zaś mają spotkać się we wspólnym filmie w 2019 roku. Prawa do obu kultowych bestii ma Legendary Pictures.

Rok temu na ekrany powróciła Godzilla w reżyserii Gareth Edwards. Film okazał się hitem i zarobił ponad 500 mln dolarów. W dobie wszechobecnych filmów o superbohaterach, okazało się, że jest jeszcze miejsce dla gigantycznych potworów, które terroryzują amerykańskie miasta. Stąd też decyzja o kontynuacji przygód japońskiego stwora oraz powrót po ponad dekadzie do najsłynniejszej małpy świata. Ostatnim razem King Konga oglądaliśmy w 2005 roku w reżyserii Petera Jacksona. Produkcja miała przynieść krociowe zyski, ale sam film okazał się sporym zawodem.

Niedawno Guillermo del Toro, twórca „Pacific Rim”, podzielił się nadziejami na stworzenie wspólnego film z Jaegerami, Kaiju i Godzillą w roli głównej. Rozpoczęcie prac nad „King Kong vs Godzilla” na pewno oddali w czasie plany del Toro, choć nie można ich ostatecznie wykluczyć.

„Kong: Skull Island” ma być prequelem do wydarzeń znanych z „King Konga” z 2005 roku. Film wyreżyseruje Jordan Vogt-Roberts, a główne role zagrają Tom Hiddleston, J.K. Simmons oraz Michael Keaton. Do prac nad „Godzillą 2” powróci reżyser pierwszej części, Gareth Edwards.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej