Nie jest tajemnicą, iż temperatura na całej planecie stopniowo wzrasta. Są oczywiście osoby, które nie wierzą w „efekt cieplarniany”, ale skupmy się teraz na zdaniu uczonych. Naukowcy z Uniwersytetu w Sztokholmie zaobserwowali dosyć niecodzienne zjawisko nad Oceanem Arktycznym. Wykryli oni ogromne ilości metanu, które uwalniane są stopniowo do atmosfery. Klimatolog dr Jason Box bardzo się tym faktem zaniepokoił i postanowił powiedzieć wprost:

„Jeżeli chociaż mały procent węgla znajdującego się w pokrywie lodowej Oceanu Arktycznego uwolni się do atmosfery, to jesteśmy w ciemnej dup**.”

„Metan jest 20 razy bardziej skuteczny od dwutlenku węgla w zatrzymywaniu podczerwieni w atmosferze Ziemskiej. Jeżeli zostanie on uwolniony w procesie topnienia lodowców, to efekt cieplarniany znacznie się wzmocni” – skomentował Jason dla serwisu Vice.

Jest to bardzo bezpośrednie ostrzeżenie i należy traktować je z pełną powagą. O swój los nie musimy się jeszcze martwić, ale o los naszych dzieci i ich dzieci już tak. Poniżej bardzo krótki film obrazujący uwalniające się bąbelki metanu.

[gizmodo.com][motherboard.vice.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!