Kodakowi udało się prawdopodobnie uszczęśliwić całą masę wielbicieli klasyki produkcji filmowej – oto w specjalnym oświadczeniu firma deklaruje, że do sprzedaży ponownie trafi słynna filmowa kamera Super 8. Nazwa pochodzi od popularnej 8-milimetrowej taśmy filmowej, dzięki której swe pierwsze nieśmiałe kroki stawiała rzesza aspirujących reżyserów – od Stevena Spielberga (E.T, Indiana Jones, Szeregowiec Ryan) po Christophera Nolana (Incepcja, Mroczny Rycerz Powstaje, Interstellar).

super-8-3

Christopher Nolan nie ukrywa zresztą swego zainteresowania takim obrotem spraw, twierdząc:

Wiadomość, że Kodak umożliwia nowym filmowcom dostęp do tak ikonicznego sprzętu, do rozszerzonej i zmodernizowanej wersji kamery dzięki której pokochałem opowiadanie historii za pomocą filmu, jest nieprawdopodobnie ekscytująca!

super-8-2

W podobnym tonie wtóruje mu również Steven Spielberg czy też sam J.J. Abrams (Star Trek, Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy):

Jeśli chodzi o metody wizualizacji opowiadanych historii, to nic nie przebije filmu. Fakt, że Kodak tworzy właśnie nową wersję kamery 8mm jest spełnieniem marzeń. Z pięknym nowym designem, wymienialnymi soczewkami i błyskotliwym systemem realizacji nagrywanego materiału Super 8 jest perfekcyjnym pomostem między efektywnością cyfrowego świata a ciepłem i jakością analogowych metod.

Kamery te trafią na rynek w tym roku, dokładniejszej daty jeszcze nie znamy. Cena, (wraz z zestawem rolek) ma wahać się między 400 a 750 dolarów, w zależności od modelu. To co, ktoś chce zostać słynnym reżyserem?

[źródło i grafika: eteknix.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!