Na Avengers 4 czekają wszyscy fani Kinowego Uniwersum Marvela. Ma być to film przełomowy i w pewien sposób podsumowujący dotychczasowy dorobek MCU. Nic więc dziwnego, że kolejne informacje o Avengers 4 wywołują takie emocje.

Z licznych doniesień i zdjęć z planu możemy się domyślać albo retrospekcji, albo podróży w czasie. Ta druga opcja jest najbardziej prawdopodobna, gdyż na zdjęciach pojawiały się postacie, które wcześniej nie miały ze sobą nic wspólnego. Jest to jedna z najbardziej konkretnych teorii, a podróż w czasie mogłaby pomóc w pokonaniu Thanosa. Oczywiście, może to być tylko kolejna plotka. Marvel znany jest z tego, że ściśle broni swoich tajemnic. A skoro dzieje się tak z pomniejszymi produkcjami, to możemy być pewni, że przy Avengers 4 ich czujność jest jeszcze bardziej wzmożona.

Co jest prawdą?

Jednak nie wszystkich da się upilnować i czasem ktoś podrzuci jakąś informację, bądź dezinformację. Tym razem Frank Grillo, aktor, który wcielił się w rolę Crossbone’a w Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz i Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów przekazał kolejne informacje o Avengers 4.

https://www.instagram.com/p/BpfTY4WHRJW/?utm_source=ig_web_copy_link

Jak widzimy wrzucił na Instagrama obraz z napisem: „Aktor Frank Grillo potwierdza, że jego postać, Crossbones, pojawi się w retrospekcji w Avengers 4”. Jednak opis pod zdjęciem przeczy temu. Czytamy: „#fakenews W ciągu jednego dnia otrzymuję 1000 pytań na temat postaci, którą grałem przez 8 minut. Niczego nie potwierdziłem. Ale czasami mam ubaw z ludzi, którzy pytają”.

Nie wiadomo więc co jest prawdą, a co nie. Co dziwne, także Michael Grillo, producen wykonawczy, ujawnił pod koniec zeszłego tygodnia, że Tilda Swinton pojawi się w filmie na krótką chwilę.

 Tak jak już  pisałam, równie dobrze mogą być to dezinformacje rzucane fanom, by podsycić zainteresowanie. Każda kolejna informacja o Avengers 4 zwiększa szum medialny wokół produkcji, a przecież właśnie o to chodzi. Zwłaszcza, że już nie raz się zdarzało, że Marvel kręcił sceny mające zmylić fanów. Zdjęcia z takich scen pojawiały się w internecie, robił się wokół nich hałas, a później okazywało się, że nigdy nie znalazły się w finalnej wersji. Możliwe więc, że nawet jeśli Crossbone nagrał jakiś epizod, to niekoniecznie musi się on pojawić w Avegers 4.

Pozostaje nam czekać do premiery, by się przekonać.

Czytaj też: Kapitan Marvel to zupełnie inne Origin Story

Źródło: https://www.cbr.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej