Smartfony są na swój sposób niesamowite. Średniej klasy telefon komórkowy posiada lepsze podzespoły, niż mój pierwszy komputer – jak można lepiej zobrazować eksplozję technologiczną ostatnich dwóch dekad?

Ale smartfon to co innego niż „pecet”, prawda? Oczywiście. Mikrokomputer osobisty mieszczący się na dłoni można nabyć już za jedyne dziewięć dolarów. Pisaliśmy już o tym dwa miesiące temu, lecz teraz możemy dostarczyć dokładniejszych informacji.

CHIP – bo taką nazwę nosi urządzenie start-upu Next Thing Co. jest (w okrojonej wersji podstawowej) tańszy niż słynny Raspberry Pi (model A+ to koszt rzędu $20). Oferuje przy tym następujące podzespoły:

-Procesor 1 Ghz Allwinner A13

-512 MB pamięci RAM

-4GB pamięci NAND Flash

-moduł WiFi 802.11 b/g/n

-moduł Bluetooth 4.0

-wejście USB (i mikro USB)

-1/8 calowy jack (wideo/audio/mikrofon)

Ma to wystarczyć do pociągnięcia przeglądarki internetowej Chromium, pakietu biurowego LibreOffice, czy mało wymagających gier, oczywiście kompatybilnych z systemem Linux – mikrokomputer bazuje wyłącznie na technologiach Open Source. Twórcy są w stanie osiągnąć stosunkowo niską cenę dzięki bliskiej współpracy z producentami podzespołów. Warto zwrócić uwagę, że najtańsza wersja nie będzie posiadać obudowy.

Do urządzenia za dziewięć dolarów można przyłączyć kosztującą dziesięć dolarów kartę VGA, lub kartę HDMI, która będzie dostępna za cenę piętnastu dolarów.

Z kolei PocketCHIP – obudowa „peryferialna” urządzenia – ma kosztować czterdzieści dolarów (cena kickstarterowa). Będzie wyposażona w 4.3-calowy ekran dotykowy, pełną klawiaturę i 3000-mAh baterię wystarczającą urządzeniu na około 5 godzin pracy.

CHIP to przedsięwzięcie Kickstarterowe – ludzie z Next Thing Co. bez problemu zdobyli wymagane $50 000, kończąc zbiórkę z fenomenalnym wynikiem dwóch milionów dolarów. Mini-komputery trafią do klientów najwcześniej w grudniu. Obudowa i reszta akcesoriów ma być dostępna dopiero w maju 2016.

[źródło i grafika: eteknix.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!