Powerbanki powoli zaczynają wojować rynek. Idealnie wstrzeliły się w niszę, którą stanowią ludzie poszukujący alternatywnego źródła zasilania poza domem. Niektóre z nich są niestety są za duże. Tutaj z pomocą przychodzi firma Q Design i ich ładująca bransoletka.

Z pozoru zwykła bransoletka, która nie wygląda jakoś specjalnie ładnie. Odpinasz klamrę i puf… okazuje się port micro-USB, a od teraz to ładowarka telefonu, która będzie w stanie naładować prawie 60% baterii. Niestety, nie przekazano ile dokładnie będzie wynosiła pojemność tego gadżetu, a mówienie o czymś w tych niesławnych procentach, zawsze pozostawia jakieś luki. Jedyne co znamy dokładnie to koszt i kolory. Sprzęt udostępniony zostanie w czerni, złocie oraz srebrze, a zapłacicie za nią 99$ lub 79$, jeśli zamówicie ją w pre-orderze.

Same bransoletki jakoś specjalnie wyglądem nie powalają, ale ich użyteczność to naprawia. Taki malutki powerbank powinien wystarczać, a przy okazji nosi się go dosyć poręcznie. Chociaż nie kupiłbym jej za tę cenę, to warto śledzić temat łączenia biżuterii z technologią. Być może wkrótce pierścionki oraz kolczyki również staną się źródłami zasilania? Przynajmniej każdy geek będzie miał pretekst do noszenia biżuterii.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!