Koniec z nagrzewaniem się samochodów w letnim słońcu. Nie będziemy już wsiadać do maszyn gorących jak wnętrze sauny. Nie będziemy też się musieli obawiać, że dziecko czy zwierze pozostawione w samochodzie upiecze się żywcem. Koniec z nagrzewaniem się w słońcu w ogóle.

Uczeni z Johns Hopkins Applied Physics Laboratory, pod przewodnictwem Jasona J. Benkoskiego, opracowali lakier, który nie pochłania promieniowania cieplnego, ale je odbija. Co więcej, nowa powłoka pozwala również wypromieniować ciepłu zgromadzonemu przez przedmiot. Pokryty takim lakierem samochód, dom, buda dla psa, ławka, czy kiosk, nie nagrzeje się pod wpływem słońca do temperatury wyższej niż temperatura otoczenia.

Lakier składa się z krzemionki i krzemianu potasu (brzmi groźnie, ale pamiętajcie, że w cyjanku potasu to cyjanek truje, nie potas). Mieszanka jest cieczą, za pomocą której malować można pędzlem/wałkiem lub rozpyłowo. Po kilku godzinach od naniesienia lakier staje się twardy jak kamień. Trudno się temu dziwić – przecież składa się głównie z krzemionki.

Nowa farba ma jednak nie tylko wykazywać dużą odporność mechaniczną i nie pozwalać na nagrzewanie pomalowanych powierzchni. Dzięki odbijaniu najbardziej niszczycielskich promieni słonecznych ma być odporna na fotostarzenie. Pokryte nią powierzchnie nie będą blaknąć w słońcu i wymagać powtórnego malowania co kilka lat. Odporna zarówno na uszkodzenia mechaniczne jak i na działanie słońca powłoka może w sprzyjających warunkach przetrwać stulecia, zapewniając przez ten czas ochronę znajdującym się pod nią materiałom. Jak mówi sam autor lakieru:

To niemal jak nanoszenie kamienia na powierzchnię. Powłoka wytrzyma nie dziesiątki, ale nawet setki lat.

Lakier został zaprojektowany by chronić przed przegrzewaniem pokrycia okrętów wojennych, jednak szybko może znaleźć zastosowanie w projektach cywilnych. W końcu każdy by chciał ochronić skonstruowany przez siebie stalowy most przed problemami z rozszerzalnością termiczną materiału, czy wyprodukowany przez siebie samochód uczynić przyjaźniejszym dla użytkownika.

[źródło i grafika: gizmodo.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej